20°C bezchmurnie

Zostawił otwarty sklep i wyszedł, bo nie podobały mu się godziny pracy

Bezpieczeństwo, Zostawił otwarty sklep wyszedł podobały godziny pracy - zdjęcie, fotografia

Kilka dni temu,  przed godziną 21 policja dostała nietypowe zgłoszenie. Dzwonili klienci sklepu monopolowego, którzy weszli do niego i nikogo nie zastali. Placówka handlowa była otwarta, ale ani za kasą, ani na zapleczu nie było nikogo.

Funkcjonariusze skotaktowali się z właścicielką monopolowego. Ta była bardzo zaskoczona, bo w tym czasie w sklepie powienien być pracownik. Szybko okazało się, że ten postanowił rozstać się z pracodawczynią w dość nietypowy sposób. Wziął sobie z kasy 2600 zł, butelkę drogiego alkoholu (wartego tysiąc zł) i zwyczajnie wyszedł. 

Policjanci próbowali zanleźć 26-letniego byłego już pracownika. Wygląda na to, że się ukrywał, bo przez trzy dni nie wrócił do domu i nie pojawił się w jego okolicy. W końcu się udało. Jak niesforny sprzedwca  tłumaczył się organom ścigania?

-Twierdził, że alkohol wypił z kolegami, a pieniądze wydał, a wszystko dlatego, że nie odpowiadały mu godziny pracy - relacjonuje stołeczna policja.

 

 

 

źródło: KSP

foto: pixabay

 

Zostawił otwarty sklep i wyszedł, bo nie podobały mu się godziny pracy komentarze opinie

  • gość 2018-01-03 19:16:00

    Jemu parę lat za kradzież a pracodawcy grzywna 1-30 tys. za naruszenie kodeksu pracy, praca w dzień ustawowo wolny.

  • gość 2018-01-04 10:34:15

    Pare lat ??? Było by dobrze. Dupek nawet tego nie odczuje .Za małe są kary w Polsce dla złodzieji. Sama prowadzę sklep i pracownik okradł mnie na 14 tys. ! Ubezpieczyciel stwierdził że to było przywłaszczenie a nie kradzież, a z racji tego że miał alimenty i komorników pieniędzy nie odzyskam ! I jak tu nie wziąsc sprawy w swoje ręce i wymierzać samemu sprawiedliwość ?? Jeśli mam być szczera mam głęboko w d..ie te ich ustawy .

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iPragaPoludnia.pl