W niedzielę, 15 września 2019r., w Parku nad Balatonem odbędzie się piknik rodzinny Pożegnanie lata. Rozpoczęcie pikniku o godzinie 14, koniec około 20.
W programie:
14.00 Spotkanie z Alpakami z Zielonych Traw
16.30 Trening z QCZAJ'em
17.30 Poczęstunek w formie grilla
18.00 Koncert Baranovski
19.00 Koncert Marysi Sadowskiej z zespołem
Na miejscu czeka również wiele innych atrakcji, m.in. konkursy, zawody sportowe, dmuchańce, malowanie buziek czy fotobudka.
Wstęp wolny!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może ktoś z organizatorów ciągłych imprez na jeziorkiem Balaton wziął by pod uwagę fakt, że są one organizowane tuż przy budynkach mieszkalnych a głośna muzyka, kino letnie itp przeszkadzają i to bardzo. Dodatkowo pozajmowane są wszystkie miejsca parkingowe co czyni mieszkanie w tej ładnej (z resztą) okolicy po prostu uciążliwym. Korzystają mieszkańcy okolic a miejscowi mają dość. Nie jest to w końcu centrum miasta tylko dzielnica mieszkalna a park nie musi być miejscem hałaśliwych imprez i wrzasków nazywanych koncertami.
Impreza odbywała się w ciągu dnia nie w nocy, proponuję wyprowadzke na wieś jeżeli przeszkadza panu/i taka inicjatywa.
Życzę troszkę warszawskiej kultury
Tylko, że latem jak są okno pootwierane to nawet w dzień te wrzaski przeszkadzają. Jak ktoś chce się bawić to niech idzie do klubu do tego przeznaczonego. To jest osiedle mieszkaniowe.
Wystarcza rejstracje zaparkowanych w okolicy samochodow- najazd ludności napływowej. A policjanci- nagminnie lamany zakaz parkowqnia- rownież napływowi śpią.
"Gość " ma rację jak komuś coś nie pasuje to niech wyprowadzi się na wieś albo do lasu to jest miasto i takie imprezy są potrzebne do intergracji w dodatku raz na jakiś czas a nie co tydzień.
Może ktoś z organizatorów ciągłych imprez na jeziorkiem Balaton wziął by pod uwagę fakt, że są one organizowane tuż przy budynkach mieszkalnych a głośna muzyka, kino letnie itp przeszkadzają i to bardzo. Dodatkowo pozajmowane są wszystkie miejsca parkingowe co czyni mieszkanie w tej ładnej (z resztą) okolicy po prostu uciążliwym. Korzystają mieszkańcy okolic a miejscowi mają dość. Nie jest to w końcu centrum miasta tylko dzielnica mieszkalna a park nie musi być miejscem hałaśliwych imprez i wrzasków nazywanych koncertami.
Impreza odbywała się w ciągu dnia nie w nocy, proponuję wyprowadzke na wieś jeżeli przeszkadza panu/i taka inicjatywa.
Życzę troszkę warszawskiej kultury