Szokujące, dantejskie sceny rozegrały się na Pradze-Południe. Tragedia, którą trudno sobie wyobrazić - wstrząsnęła całą Warszawą.
Tragiczne zdarzenie miało miejsce dwa dni temu - 16 kwietnia - ok. godz. 17.15 na Pradze-Południe, a dokładniej przy ul. Grochowskiej w okolicy Ronda Wiatraczna. Na chodnik miało wówczas spaść ciało 25-latki, nie dającej żadnych oznak życia. Kiedy służby zjawiły się na miejscu - ratownicy próbowali uratować życie kobiety, ale bez skutku. Zginęła.
Miejski Reporter zdołał ustalić, że ofiarą była 25-letnia Polka; spadła z trzynastego piętra budynku. Tuż przed tragedią przez okno lokalu miał być wyrzucony pies, który również poniósł śmierć na miejscu.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że nic nie wskazuje na udział osób trzecich w tej tragedii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze