Więźniarki z aresztu śledczego przy ulicy Chłopickiego na Grochowie włączyły się do walki z koronawirusem. W ramach programu resocjalizacji szyją maseczki ochronne. Dziennie produkują około 300 sztuk, a możliwe, że produkcja wzrośnie do 600 – informuje Radio Kolor.
Na chwilę obecną więźniarki szują maseczki na potrzeby własnego zakładu, ale już niedługo maseczki mają być przewożone do innych zakładów oraz do innych potrzebujących.
fot. Służba Więzienna
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze