Po ostatnich wydarzeniach w szkołach - policja jest uczulona na wszelkie objawy agresji wśród nastolatków. Tym razem interwencja na Pradze-Południe.
Warszawska straż miejska i policja kontynuują intensywne kontrole szkolne po atakach nożowniczych z ubiegłego tygodnia. Do ujawnienia niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorek, 13 października, podczas kontroli w zespole szkół ponadpodstawowych na Pradze-Południe.
Do dyżurujących tam strażników miejskich podeszły: nauczycielka, pedagog szkolny oraz uczennica. Kobiety zaprezentowały funkcjonariuszom treść wpisów z klasowego czatu na komunikatorze. Jeden z uczniów zapowiadał w nich zakup broni, pistoletu lub wiatrówki. Nastolatek straszył też przeprowadzeniem ataku na nauczycielkę historii. Przedstawicielki szkoły poinformowały, że uczeń od kilku dni nie pojawiał się na lekcjach.
O potencjalnym zagrożeniu niezwłocznie powiadomiono policję - przekazano zarówno informację o okolicznościach sprawy, jak zgromadzone materiały.
Uczeń, który groził nauczycielce musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze