Reklama

Obietnice Trzaskowskiego dla Pragi Południe stoją pod znakiem zapytania. Co z tramwajem na Gocław?

W kampanii (przed wyborami samorządowymi), kandydujący wówczas na prezydenta Warszawy - Rafał Trzaskowski obiecywał wiele rzeczy. Wśród nich miały być dwie następne linie metra czy budowa linii tramwajowej na Gocław. Teraz prezydent miasta - rzekomo przez to, że PiS odbiera środki finansowe samorządom, wprowadza cięcia w budżecie miasta i dzielnic.

Na wprowadzanych przez Rafała Trzaskowskiego cięciach szczególnie ucierpią inwestycje i różne remonty. Jak podaje Gazeta Wyborcza, prezydent miasta stołecznego Warszawy wymienił do tej pory cztery najbardziej zagrożone projekty. Większość z nich znajduje się na Pradze Południe. O jakie projekty chodzi? Sprawdźmy: 

  • tramwaj na Gocław,
  • siedzibę orkiestry Sinfonia Varsovia,
  • obwodnica śródmiejska.

Według informacji, które przedstawiła dzisiaj stacja TVP Info, tramwaj na Gocław to względnie niewielki wydatek, szczególnie jeżeli porównana się go np. z trzecią linią metra. Generalnie jego koszty szacowane są na około 400 milionów złotych, a Warszawa dostała 62 miliony złotych dofinansowania z Uni Europejskiej. Wyborcza zaznacza, że w ratuszu inwestycja ma jednak wpływowych wrogów, a Rafał Trzaskowski widzi w niej zagrożenie "dla swojej cudacznej III linii metra, która ma krążyć po Pradze-Południe i bezludnych terenach Siekierek". 

Reklama

Jak zawsze o tych złych wiadomościach dowiadujemy się tuż po wyborach...

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-10-19 08:55:04

    I to właśnie jest różnica pomiędzy PiS a PO. PiS dotrzymuje obietnic, a obietnice PO to tylko obietnice.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-10-19 14:55:59

    Dobra decyzja, lepiej szybciej zrobić metro na gocław niż tramwaj.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-10-20 16:26:06

    Trzaskowski nie chce tego tramwaju, bo wie że to był "pomysł" ekipy HGW na rozparcelowanie działek przy Waszyngtona. Analizy pokazują, że transport z Gocławia poprawi tylko i wyłacznei metro.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iPragaPoludnie.pl




Reklama