Piekarnia Rajcherta to takie straszydełko. A jeszcze parę lat temu obiecywano modernizację i miało być tak pięknie...
O niepozornej kamieniczce, która przetrwała II wojnę światową, już pisaliśmy. Przypominaliśmy także, że na terenie dzielnicy kończy się budowa nowej inwestycji, a ludzie wciąż protestują przeciwko tramwajowi na Gocław. Co więcej, ikoniczny bar - dawny Bar Alpejski - ma zniknąć z mapy Warszawy na dobre.
Pamiętacie przedwojenną, zabytkową piekarnię na Pradze? Piekarnia Rajcherta przy ul. Grochowskiej 224, która pamięta jeszcze początki II Rzeczypospolitej, od lat stoi martwa i "milcząca". To jedno z niewielu śladów w danej okolicy: śladów dawnego Grochowa, jeden z nielicznych zabytków niemieszkalnych. Budynkiem przez kilka lat interesowali się deweloperzy: Firma Bouygues Immobiler Polska, z którą właścicielki zawarły przedwstępną umowę, chciała nadbudować budynek aż do sześciu pięter. To i szczegóły inwestycji wzbudziły opór u aktywistów, którzy razem z konserwatorem zabytków zaczęli walczyć o zachowanie dawnego lokalu w oryginalnej formie.
Urząd Dzielnicy Pragi-Południe m.st. Warszawy snuł plany po tym, jak przez sytuację na nowo zainteresował się obiektem. Początkowo władze odmówiły zakupu, bo "nie było funduszy", jak przypominał Murator Plus. Jednakże w końcu dzielnica kupiła starą piekarnię, przygotowując się do modernizacji. Od jesieni 2023 roku nie ruszyły żadne, nawet najmniejsze prace. Echem jest tylko cisza. Kiedy dziennikarze eski.pl pytali o sprawę jeszcze w styczniu 2025 roku, dzielnica twierdziła, że jest na etapie przygotowań i rozmów z konserwatorem zabytków. To samo zostało powtórzone parę miesięcy później.
W związku z tym zaryzykowaliśmy i postawiliśmy krótkie pytanie, wysyłając je po prostu do Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115. Odpowiedź przyszła równie zwięzła i... bardzo rozczarowująca:
Informuję, że w Biurze Stolecznego Konserwatora Zabytków nie toczy się żadne postępowanie w sprawie tego budynku.
Fot. Google Mapy
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze