Funkcjonariusze z dobrze już znanej grupy "Kobra" zatrzymali trzy osoby i odzyskali samochód. Sprawę nadzoruje Prokuratura na Pradze-Południe.
UWAGA: policjanci na Pradze-Południe wciąż prowadzą poszukiwania pewnego mężczyzny. Wcześniej pisaliśmy w sprawie zagrożenia, jakie rosło po cichu, ale służby - na szczęście - w porę się go pozbyły. W poniedziałek - 19 stycznia - na Pradze rozegrał się natomiast tragiczny w skutkach wypadek drogowy...
Za to operacyjni z „Kobry” przez pewien czas zajmowali się sprawą zgłoszonej kradzieży z włamaniem BMW M3 wartego 500 tysięcy złotych. Auto pochodziło z wypożyczalni i zostało skradzione pod dyskoteką.
Ustalenia operacyjne, pozyskane informacje i dokonane przez policjantów sprawdzenia wykazały, że bezpośredni związek z tym przestępstwem najprawdopodobniej mają osoby, które auto wypożyczyły i je użytkowały.
Operacyjni zebrali niezbędne dowody i kolejno realizowali zatrzymania.
Najpierw w ich ręce wpadli dwaj mężczyźni, 22-latek i 28-latek. Obaj usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem i zostali, na wniosek prokuratury, decyzją sądu, tymczasowo aresztowani.
Później przyszła kolej na zatrzymanie 33-latka, który podzielił los swoich wspólników.
Niedługo potem, właściciel skradzionego BMW, na portalu oferującym sprzedaż aut, w jednym z samochodów rozpoznał elementy, które jego zdaniem, na pewno pochodziły z jego M3.
Tym również zajęli się policjanci z „Kobry”.
Dotarli do miejsca, gdzie znajdował się ten samochód, zatrzymali 48-latka i zabezpieczyli pojazd.
Wskazane przez pokrzywdzonego podzespoły, felgi z oponami, elementy układu hamulcowego wraz z zaciskami, kierownica, tylny spojler zostaną poddane badaniom przez biegłych. Jeśli ich opinia potwierdzi podejrzenie, że są to części ze skradzionego BMW M3, 48-latek usłyszy zarzut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze