Program walki z warszawskim smogiem miał być dla Rafała Trzaskowskiego priorytetem. Najwięcej zanieczyszczeń produkują tzw. kopciuchy, czyli piece węglowe, których jest w Warszawie ok. 17 tys. I choć miały być wymienane, raczej nie starczy na to pieniędzy.
Co się stanie z pozostałymi 17 mln? Miasto zapewnia, że pieniądze nie znikną, a zostaną przesunięte do innego biura, które ma je wydać na inwestycje w budynkach użyteczności publicznej.
Jeszcze niedawno Rafał Trzaskowski zapewniał, że nie będzie oszczędzał na inwestycjach dotyczących czystego powietrza. Teraz się okazuje, że pieniądze przeznaczone na wymianę starych pieców starczą tylko na wymianę około tysiąca z nich, co stanowi niewielki ułamek ich liczby.
Jak widać, w warszawskim ratuszu trudno ustalić priorytety, a pieniądze z nieba nie spadają. Ocieplanie szkół i inwestowanie w odnawialne źródła energii wydają się także ważnymi sprawami, chociaż one raczej nie przyczynią się do oczyszczenia powietrza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze