4°C pochmurno z przejaśnieniami

Frycza Modrzewskiego po wielkiej metamorfozie. Zmieniło się....niemal wszystko

Wielka kałuża (a właściwie rozlewisko) na Frycza Modrzewskiego nareszcie znikła z krajobrazu – jej miejsce zajeła uliczka z twardą nawierzchnią doprowadzona do Berka Joselewicza.

- Najstarsi z naszych radnych pamiętają, że zrzut wody opadowej w tym miejscu od lat był problemem nie do rozwiązania, i Rada Osiedla występowała w tej sprawie wielokrotnie i bezskutecznie. Środki z programu rewitalizacji temu zaradziły. Szpetne bajoro w końcu przeszło do historii, co nas niezmiernie cieszy – mówi Dorota Lamcha z Rady Osiedla Kamionek.

Zmieniło się naprawdę wiele, a właściwie niemal wszystko. Ul. Frycza Modrzewskiego przy Dworcu Wschodnim to dzisiaj nowa nawierzchnia, miejsca parkingowe, chodniki Posadzono drzewa i krzewy. Połączono ulicę z ulicą Berka Joselewicza. Postawiono u wylotu altanę śmietnikową obsadzoną dekoracyjnymi pnączami. Wykonano także chodnik do najbliższych przystanków autobusowych przy Dworcu Wschodnim.

Co ważne - to mieszkańcy zadecydowali o wyglądzie ulicy, liczbie miejsc parkingowych, usytuowaniu altany smietnikowej, ba - nawet jej rodzaju. Spierali się o rodzaj plyt, kostki. Same konsultacje były naprawdę ciekawe i pokazały zainteresowanie wszystkich sprawą ulicy.

- Budowę ulicy poprzedziły konsultacje społeczne z mieszkańcami. Było to kilka zebrań, w których mieszkańcy mogli wyrazić swoje oczekiwania, a potem ocenić propozycje projektów. Czy mieszkańcy wybrali dobrze – oceńcie sami – zachęca Dorota Lamcha.

 

 

 

 

foto: Rada Osiedla Kamionek

 

Frycza Modrzewskiego po wielkiej metamorfozie. Zmieniło się....niemal wszystko komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iPragaPoludnia.pl