Pokłosie tragicznego wypadku ze stycznia, kiedy na ul. Grochowskiej zginął 6-letni chłopiec: to decyzja o utworzeniu fotoradaru.
UWAGA: Kultowy bar zniknie z mapy Pragi-Południe na dobre? "Lokal już teraz świeci pustkami", nawet wizyta Magdy Gessler nic nie dała?
Tymczasem Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie poinformował, iż fotoradar na ul. Grochowskiej pojawi się szybciej niż oryginalnie zapowiadano. To pokłosie tragicznego wypadku ze stycznia bieżącego roku, kiedy to zginął sześcioletni chłopiec, a trzy inne osoby zostały ranne.
W miniony wtorek (3 lutego) odbyło się spotkanie Komisji Zagospodarowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska. To właśnie na nim zdecydowano, iż fotoradar stanie w końcu na skrzyżowaniu Grochowskiej oraz Zamienieckiej w Warszawie. Urządzenie ma zostać zamontowane w ciągu najbliższych paru tygodni. Fotoradar ten nie będzie zupełnie nowym - będzie on jednym z tych, które stoją na moście Poniatowskiego; zostanie tam przeniesiony.
Zarządcy drogi oraz Tramwaje Warszawskie powiadomiły o planie, którego celem jest uspokojenie ruchu na odcinku od Ronda Wiatraczna w kierunku Gocławka i poprawa bezpieczeństwa. Sam remont torowiska ruszy w 2027.
Zobacz także:
Zobacz także:
Zobacz także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze