Kłopoty finansowe znanego dewelopera? Ten jeden spór kosztował ich już prawie dwa miliony!
Wieloletnia, owocna dotąd współpraca pomiędzy giełdowym deweloperem ED Invest S.A. a Spółdzielnią Mieszkaniową Orlik-Jantar zakończyła się ostrym sporem sądowym. 25 czerwca 2026 roku deweloper skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie oficjalny pozew. Spółka domaga się w nim uznania za bezskuteczne oświadczenia spółdzielni o odstąpieniu od umowy oraz potwierdzenia, że kontrakt na realizację III etapu inwestycji mieszkaniowej na warszawskiej Pradze-Południe nadal obowiązuje. Wartość przedmiotu sporu oszacowano na zawrotną kwotę 12,7 miliona złotych.
Konflikt dotyczy umowy o wspólnym przedsięwzięciu deweloperskim, którą obie strony podpisały 31 marca 2017 roku. Zakładała ona budowę nowoczesnego osiedla mieszkaniowo-usługowego w trzech etapach na gruntach należących do spółdzielni. Choć dwa pierwsze etapy zakończyły się pełnym sukcesem, realizacja ostatniego – obejmującego budynek mieszkalno-usługowy z garażem podziemnym na działce nr 29 – stanęła pod dużym znakiem zapytania.
Przedstawiciele ED Invest argumentują, że dopełnili wszelkich starań, aby sfinalizować projekt. Deweloper na własny koszt uzyskał komplet niezbędnych decyzji administracyjnych, w tym pozwolenie na rozbiórkę z marca 2020 roku oraz kluczowe pozwolenie na budowę z lutego 2022 roku. Obie decyzje urzędowe są w mocy.
Władze spółki podkreślają, że jedynym powodem, dla którego ciężki sprzęt nie wjechał dotąd na plac budowy, jest postawa spółdzielni mieszkaniowej, która odmówiła oficjalnego przekazania terenu pod inwestycję. Łączne nakłady finansowe, jakie ED Invest wyłożył dotychczas na samo przygotowanie i zaplecze projektowe tego etapu, wyniosły blisko 1,67 miliona złotych.
Wraz z pozwem głównym ED Invest złożył do sądu wniosek o natychmiastowe zabezpieczenie swoich roszczeń. Deweloper domaga się m.in.:
Wprowadzenia bezwzględnego zakazu powierzenia budowy tego etapu jakiemukolwiek innemu podmiotowi,
Zakazu wykorzystywania wywalczonych przez ED Invest pozwoleń budowlanych przez podmioty trzecie,
Ustanowienia hipoteki przymusowej na spornej nieruchomości do kwoty 12,7 mln zł.
Sytuacja ta odbija się już bezpośrednio na bieżących wynikach finansowych giełdowej spółki. Według szacunków zarządu, utracone korzyści z zablokowania projektu przekraczają 12,7 mln zł. Sam fakt wejścia na drogę sądową wymusił na ED Invest dokonanie odpisu aktualizującego w wysokości 1,77 miliona złotych, co znacząco obniży zysk netto spółki za obecny okres rozliczeniowy. O tym, czy roszczenia dewelopera zostaną zamrożone na czas trwania procesu, zdecyduje w najbliższych tygodniach Sąd Okręgowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze