15°C lekki deszcz

Władze dzielnicy nie chcą wojskowej asysty podczas obchodów rocznicy obrony Grochowa

Historia, Władze dzielnicy chcą wojskowej asysty podczas obchodów rocznicy obrony Grochowa - zdjęcie, fotografia

14 września to ważna data. Rocznica obrony Grochowa (a konkretniej uroczystości z nią związane) w tym roku zaskoczyły lub dopiero zaskoczą wielu mieszkańców. Po raz pierwszy obchody u zbiegu Grenadierów i Waszyngtona odbędą się bez wojskowej asysty kompanii honorowej Wojska Polskiego i salwy. Niestety trudno w tym tak ważnym dla mieszkańców naszej dzielnicy dniu nie doszukać się politycznych niuansów...

Radny Marek Borkowski nie ukrywa rozczarowania i zażenowania zaistniałą sytuacją.

- Władze dzielnicy po raz kolejny wykorzystują rocznicę historyczne do kuriozalnych demonstracji. Ostatnim razem skończyło się to zresztą skandalem, kiedy na Olszynce Grochowskiej z okazji rocznicy bitwy demonstracyjnie powieszono flagę unii europejskiej – mówi radny i podkreśla, że jest mu wstyd i ubolewa nad tym, że tak ważna rocznica, jak obrona niezdobytej przez Niemców reduty „skrzyżowanie”, której obroną kierował ówczesny pułkownik Sosabowski odbędzie się bez udziału kompanii honorowej i oddanej przez nich salwy.

W tym roku oprawę uroczystości zapewnią uczniowie klas wojskowych.

Po tym jak Marek Borkowski skomentował brak wojskowej asysty w czasie planowanych uroczystości, odniósł się do tego Urząd Dzielnicy – na swoim profilu Facebook.

- Tradycja oręża polskiego, wartości jakich emanacją jest Wojsko Polskie są nam niezwykle drogie. Tylko kopiącym „rowy podziału”, szukającym pretekstu do skłócenia Polaków może przyjść do głowy tego rodzaju argument. Z asysty i ceremoniału wojskowego jesteśmy zmuszeni rezygnować (jak choćby w przypadku ubiegłorocznych uroczystości pod Olszynką Grochowską ), bo nie godzimy się na fałszowanie historii, bo uważamy, iż upamiętnianie ofiar tragicznej katastrofy lotniczej w Smoleńsku nie ma nic wspólnego z oddawaniem hołdu bohaterom Powstania Listopadowego, walk w Obronie Warszawy w 1939 roku czy Powstania Warszawskiego. Nie respektujemy dyktatu narzuconego przez MON i osobiście przez ministra A. Macierewicza, polegającego na wymuszaniu, na organizatorach uroczystości z ceremoniałem wojskowym, zgody na odczytaniu także „apelu smoleńskiego” - napisał Urząd Dzielnicy.
 

Władze dzielnicy nie chcą wojskowej asysty podczas obchodów rocznicy obrony Grochowa komentarze opinie

  • gość 2017-09-07 14:36:36

    Brawo dla Urzędu Dzielnicy. Stop chamstwu i kłamstwu!!

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iPragaPoludnia.pl